KURWA
poniedziałek, 14 maja 2012
czwartek, 10 maja 2012
poniedziałek, 7 maja 2012
o jaaaaaaaa
dziwactwa się ze mną dzieją
ktoś mi załatwi już wakacje? będę suuper wdzięczna
nie wiem ten blog nie ma sensu
tak się miało bloga, nikt nie wiedział i pisało się dla samego siebie potem się zleciały jak muchy do... nie wiem co one lubią ;x
http://www.youtube.com/watch?v=dpBthLJaVlo
aleee nie lubię małych dzieci ;x
dziwactwa się ze mną dzieją
ktoś mi załatwi już wakacje? będę suuper wdzięczna
nie wiem ten blog nie ma sensu
tak się miało bloga, nikt nie wiedział i pisało się dla samego siebie potem się zleciały jak muchy do... nie wiem co one lubią ;x
http://www.youtube.com/watch?v=dpBthLJaVlo
aleee nie lubię małych dzieci ;x
poniedziałek, 16 kwietnia 2012
fuck
asfhskjdfgvbsdjkgvb
sakjghasdbg
sdjbsadgvj
asgvasdvbvkjsd
nawet nie umiem określić teraz swojego nastroju. jestem wkurzona czy się cieszę.
hmm
tak jestem wkurzona. ale druga część mnie jest nabuzowana energią szczęścia i powstaje jakiś jebany wulkan kurwa!
#11*1*96
sakjghasdbg
sdjbsadgvj
asgvasdvbvkjsd
nawet nie umiem określić teraz swojego nastroju. jestem wkurzona czy się cieszę.
hmm
tak jestem wkurzona. ale druga część mnie jest nabuzowana energią szczęścia i powstaje jakiś jebany wulkan kurwa!
#11*1*96
niedziela, 15 kwietnia 2012
back in black
łaa
jejku jak dziwnie tak tu pisać.
od pół godziny zmieniam wygląd bloga i dopiero to co jest trochę mnie satysfakcjonuje.
wyciągnęłam dziś gitarę pierwszy raz od baardzo dawna. smutne trochę, bo tak się zarzekałam, że będę świetnie grać.
byle do egzaminów, żeby mieć
a potem byle do maja. i niech się dzieje co chce *.*
jejku jak dziwnie tak tu pisać.
od pół godziny zmieniam wygląd bloga i dopiero to co jest trochę mnie satysfakcjonuje.
wyciągnęłam dziś gitarę pierwszy raz od baardzo dawna. smutne trochę, bo tak się zarzekałam, że będę świetnie grać.
byle do egzaminów, żeby mieć
a potem byle do maja. i niech się dzieje co chce *.*
środa, 11 stycznia 2012
niedziela, 8 stycznia 2012
.
nie sądzisz, że to wszystko się już kończy?
nie mamy już tej więzi.. nie mamy wspólnych tematów. spotykamy się, ja nie wiem o co chodzi Tobie, Ty nie wiesz o co mi.
to chyba nie jest to czego obie oczekiwałyśmy. Wydawało nam się, że jesteśmy, ale najwyraźniej nie jesteśmy. Może to nie było nam pisane? możliwe, że to koniec.
przepraszam. -A
czuje się obrzydliwie.
i wiem, że będę tego jeszcze żałować. ale lepsze nic niż takie coś jak ja które siedzi w domu 24/h.
nie chcę żeby ktoś się o mnie martwił czy troszczył. sama sobie daje radę.
umiem o siebie zadbać, nie jestem dzieckiem już.
nie mamy już tej więzi.. nie mamy wspólnych tematów. spotykamy się, ja nie wiem o co chodzi Tobie, Ty nie wiesz o co mi.
to chyba nie jest to czego obie oczekiwałyśmy. Wydawało nam się, że jesteśmy, ale najwyraźniej nie jesteśmy. Może to nie było nam pisane? możliwe, że to koniec.
przepraszam. -A
czuje się obrzydliwie.
i wiem, że będę tego jeszcze żałować. ale lepsze nic niż takie coś jak ja które siedzi w domu 24/h.
nie chcę żeby ktoś się o mnie martwił czy troszczył. sama sobie daje radę.
umiem o siebie zadbać, nie jestem dzieckiem już.
Subskrybuj:
Posty (Atom)



